
Fitofarmakologia – lekiem na całe zło
Nie bez przyczyny mówi się, że ziołolecznictwo to prawdziwa terapia dla duszy i zmysłów człowieka, że ulecza o wiele szybciej i efektywniej niż tabletki i proszki produkowane zgodnie z tabelą pierwiastków chemicznych. Ziołolecznictwo, nazywane także fitoterapią lub fitofarmakologią to niezwykły wręcz dział medycyny, którego zadaniem jest wytwarzanie naturalnych substancji mogących zapobiegać lub niwelować rożnego typu choroby i schorzenia przy pomocy wyciągów z ziół, kwiatów, kory drzewnej czy owoców roślin. Wytworzone w ten sposób preparaty roślinne najczęściej rozcieńcza się w odpowiedniej ilości wody i przyjmuje, częściej niż chemiczne środki apteczne. Taki sposób leczenia to nie tylko stałe obcowanie z natura , ale przede wszystkim powrót do korzeni. Tak leczyli się nasi przodkowie i nie była to chemioterapia rodem z tablicy Mendelejewa, a leczenie zgodne z matką naturą. Już w czasach starożytnych Egipcjanie i Babilończycy poszukiwali i eksperymentowali z wyciągami i naparami z ziół, maściami wyrabianymi z owoców, liści czy korzeni roślin. Tym oto sposobem medycyna XXI wieku ma dużą bazę sprawdzonej wiedzy, która może stosować wśród pacjentów uczulonych na zwykłe farmakologiczne środki doustne. W Polsce rekordy popularności biją książki opisujące leczenie księdza Klimuszki, a pod apteką ojców Bonifratrów wytwarzających lekarstwa tylko i wyłącznie z ziół każdego ranka ustawiają się gigantyczne kolejki chorych czekających na uzdrowienie. Ziołolecznictwo stosowane jest nie tylko wtedy, gdy pacjent uczulony jest na środki chemiczne, ale także wtedy, gdy dla leczonego na ciężkie przypadki nowotworów nie ma już dużych szans na uzdrowienie. Wtedy właśnie zrozpaczeni chorzy, a jeszcze częściej ich najbliżsi, szukają nadziei w naturalnych środkach leczniczych, które nie zaszkodzą, a mogą przynieść ukojenie w cierpieniu, a czasami nawet uzdrowienie. Gdy zawodzą nowoczesne środki lecznicze – ludzie odwracają wzrok i skupiają się na działaniu naturalnych wyciągów z kory drzewnej, maści z korzeni egzotycznych roślin, wszystko po to, by pozostać przy życiu i nie cierpieć.
Leave a Reply